Krajowa Spółka Cukrowa S.A.

Przejdź do wybranego podserwisu

Treść

KSC S.A. awansuje w rankingu przedsiębiorstw LISTA 500 Rzeczpospolitej

W jubileuszowej edycji Listy 500 widać ponownie, że największe firmy są solą polskiej gospodarki. "Rzeczpospolita" już po raz 20. przygotowała zestawienie największych firm w kraju. Kolejny raz po ich wynikach widać, że system gospodarczy jest w dobrej kondycji, szybko się rozwija i – co więcej – jest potencjał do dalszego wzrostu. Wyniki finansowe firm obejmują 2017 r. – kolejny z wysokim tempem wzrostu gospodarczego. Według zrewidowanych danych GUS dynamika PKB wyniosła ostatecznie 4,6 proc., co jest zgodne z wcześniejszym szacunkiem, choć zmienione zostały wyniki niektórych kwartałów oraz wzrost inwestycji.

Tymczasem 500 największych firm zwiększyło sumę swoich przychodów o niemal 5,1 proc. i jest coraz bliżej pokonania bariery 1,5 bln zł. To wynik sporo wyższy, niż wynikało z poprzednich edycji Listy 500. W tej ubiegłorocznej suma przychodów uwzględnionych w zestawieniu firm wzrosła o nieco ponad 2 proc., a jeszcze rok wcześniej – o ponad 1 proc. Średnia dynamika zmiany przychodów w 2017 r. w stosunku do 2016 r. była jeszcze wyższa i wyniosła niemal 13 proc. – rok temu ten wynik wyniósł 8,3 proc.

W tegorocznym zestawieniu Grupa Kapitałowa Krajowej Spółki Cukrowej S.A. uplasowała się na miejscu 117. To awans o 37 pozycji w porównaniu do roku poprzedniego.

Po raz pierwszy od wielu lat wszystkie analizowane sektory wykazują pozytywną dynamikę przychodów. Liderem są firmy budowlane, górnicze i medialne, które średnio rosły ponad 20 proc. W górnictwie nastąpiła zmiana globalnej koniunktury, zaś w „budowlance” mamy ewidentny boom na krajowym rynku – zarówno jeśli chodzi o budownictwo mieszkaniowe, nieruchomości komercyjne, jak i projekty infrastrukturalne. Już pojawiają się głosy, że branża jest blisko przegrzania i może powtórzyć się scenariusz z 2012 r., kiedy to najpierw gorączkowo walczono o każdy przetarg, a później zbijane za mocno koszty doprowadziły do fali upadłości firm w tej branży. Wolniej rosną firmy informatyczne i producenci – zarówno wyrobów z tworzyw sztucznych, jak i maszyn i urządzeń.

Dobrą koniunkturę widać również na poziomie zysków. Wśród firm które podały nam dane o zysku netto średnia rentowność netto wynosi porządne 5,67 proc., co jest wynikiem sporo wyższym niż ubiegłoroczne 3 proc. Najwyższą mogą wykazać się producenci wyrobów z drewna, papieru oraz mebli – w ich przypadku to aż ponad 22 proc. Nie jest to zaskoczenie, ponieważ na całym świecie widać teraz powrót do materiałów naturalnych i degradowalnych, a w ten trend drewno wpisuje się doskonale. Do tego Polska to jeden z największych producentów mebli na świecie co wpływa na wyniki sektora na Liście 500. Tradycyjnie wysoką rentowność może wykazać branża usługowa – to niemal 15 proc., o 1 pkt proc. urosło górnictwo. Wyższe zyski tego sektora w związku ze zmianą globalnej koniunktury spowodują za chwilę eskalację oczekiwań płacowych związków zawodowych co obniży rentowność firm, które w razie pogorszenia się koniunktury znów będą oczekiwać pomocy w restrukturyzacji. 9-proc. rentowność to standard w przypadku usług finansowych. Wynikami na podobnym poziomie sektor wykazuje się od lat, podobnie wygląda 8 proc. dla sektora IT. To m.in. zasługa producentów gier komputerowych, które są teraz jedną z polskich specjalności eksportowych.

Zaskoczeniem jest bardzo niski wynik producentów paliw. To efekt utrzymujących się w 2017 r. niskich cen paliw. Wbrew oczekiwaniom konsumentów bieżący rok przyniósł zmiany i ceny zaczęły rosnąć, co będzie widoczne w kolejnej edycji Listy 500. Na tradycyjnie dość niskim poziomie utrzymują się zyski producentów żywności – niemal 4 proc. Choć firmy coraz większą część przychodów generują z eksportu, to jednak wciąż zależą od sytuacji w kraju. Polacy za żywność nie chcą przepłacać i oczekują ciągle nowych promocji, co odbija się na rentowności zarówno detalistów jak i producentów.

Jest to kolejna edycja Listy, w której na najwyższych miejscach doszło do niewielkich jedynie zmian. Medalowe podium jest identyczne z tym z roku ubiegłego. Największą polską firmą jest grupa PKN Orlen, która z niemal 95,4 mld zł przychodów ma na tyle bezpieczną przewagę nad pozostałymi firmami, że tylko wyprzedaż części kluczowych aktywów mogłaby odebrać jej tę pozycję. Wiceliderem już od kilku lat jest Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci sklepów Biedronka i drogerii Hebe. Portugalska grupa z 48,2 mld zł przychodów ma również dość bezpieczną przewagę nad firmą zajmującą trzecią pozycję – PGNiG, z 35,8 mld zł przychodów. Na czwartą pozycję – o jedno oczko, awansowała grupa PZU, a na piątą wskoczył Lotos. I to w zasadzie jedyne zmiany w czołowej dziesiątce. Z tego grona wypadła spółka FCA Poland, czyli dawne Fiat Auto Poland, które rok temu zajmowało dziesiątą pozycję, a teraz jest na 15. Właśnie na zwolnione w ten sposób miejsce wskoczyła firma Orlen Paliwa, z grupy kapitałowej PKN Orlen.

Struktura własnościowa firm jest stabilna. Rok temu wśród 500 firm znalazło się 40 firm należących do Skarbu Państwa, oznaczało to wzrost o siedem w stosunku do poprzedniej Listy. W tym roku liczba firm kontrolowanych przez Skarb Państwa jest taka sama i wynosi 40. Trzeba jednak zaznaczyć, iż faktyczna obecność państwa w gospodarce jest większa. Z punktu widzenia strategicznych interesów w wielu kluczowych spółkach państwo – mimo posiadania poniżej 50 proc. akcji – i tak sprawuje niepodzielną kontrolę. Chodzi m.in. o PKN Orlen, ale też banki i spółki chemiczne.

Choć przedsiębiorstw państwowych jest na Liście relatywnie mało, to ich udział w przychodach generowanych przez wszystkie firmy z naszego zestawienia, jest nieproporcjonalnie wysoki. Rok temu wyniósł ponad 26 proc. przy ledwie 40 firmach, w tym roku jeszcze wzrósł i wynosi ponad 28 proc.

« wstecz