Krajowa Spółka Cukrowa S.A.

Przejdź do wybranego podserwisu

Treść

Cukrownictwo nad Wislą

Na szczęście wynalazkiem Acharda zainteresowano się w innych krajach, m. in. w Polsce. Już w 1811 r. w Drukarni Rządowej Księstwa Warszawskiego ukazało się „Dzieło o fabrykacji cukru z białych buraków ze zlecenia J. W. Łubieńskiego, Ministra Spraw Wewnętrznych”, w którym opisano szczegółowo cały system jego produkcji. W stosunku do pierwotnej metody zawierał on pewne ulepszenia obejmujące użycie zębatych walców do gniecenia buraków na miazgę. Następnie była ona wyciskana, gotowana z kredą, mieszana z krwią wołową lub zsiadłym mlekiem, potem cedzona, oczyszczana białkami jaj i krystalizowana. W oparciu o tę technologię już przed 1820 r. na terenie Królestwa Polskiego, m. in. w Pużnikach i Gałowie zaczęły powstawać niewielkie warsztaty wytwarzające cukier buraczany.
Za pierwszą rodzimą fabrykę zasługującą na miano cukrowni uważa się jednak uruchomioną w 1826 r. przez hr. Łubieńskiego cukrownię „Częstocice” w Ostrowcu Świętokrzyskim, która wchodzi obecnie w skład Krajowej Spółki Cukrowej S.A. Rok później ruszył drugi zakład w Guzowie, po którym zaczęły powstawać kolejne w innych zaborach. Do 1845 r. działało już 8 cukrowni w Wielkopolsce, a 19 w Galicji. Najszybciej ich liczba rosła w Królestwie Polskim, gdzie w ciągu 20 lat od wybudowania „Częstocic” pracę zaczęło blisko 40 fabryk.

Burak lepszy od trzciny

W połowie XIX wieku produkcja cukru buraczanego w Europie była już na tyle duża, że po raz pierwszy zagroziła importowanemu cukrowi z trzciny. Wstrząsnęło to gospodarką kolonii tym bardziej, że nową metodę przeniesiono do Ameryki Północnej, gdzie w 1838 roku uruchomiono pierwszą cukrownię buraczaną w Nowym Świecie. Pod koniec stulecia cukier przestał być luksusem dostępnym tylko dla zamożnych, choć nadal o jego wyjątkowej randze świadczył popularny wśród naszych prababek zwyczaj przechowywania go w cukiernicach zamykanych na klucz.
Między 1880 a 1900 rokiem produkcja cukru buraczanego przewyższyła po raz pierwszy produkcję cukru trzcinowego i od tego czasu jest on jednym z najczęściej konsumowanych produktów spożywczych, używanym zarówno przez przemysł jak i gospodarstwa domowe. Tylko w Polsce jego roczne spożycie na głowę mieszkańca szacuje się na ok. 40 kilogramów.

« poprzednia strona